Umów poufną konsultację
Dyskrecja, doświadczenie sędziowskie i naukowe oraz najwyższy poziom merytoryczny — tak rozumiemy pomoc prawną dla Klientów indywidualnych i biznesowych, którzy oczekują więcej niż standardowej obsługi prawnej.
Dyskrecja, doświadczenie sędziowskie i naukowe oraz najwyższy poziom merytoryczny — tak rozumiemy pomoc prawną dla Klientów indywidualnych i biznesowych, którzy oczekują więcej niż standardowej obsługi prawnej.
Spółka z o.o. to najpopularniejsza forma prowadzenia firmy w Polsce, a głównym powodem jej wyboru jest ograniczone ryzyko. Wielu przedsiębiorców traktuje je jednak jako pełną gwarancję nietykalności. W praktyce kancelarii regularnie spotykamy wspólników zaskoczonych pozwem od wierzyciela spółki. Wyjaśniamy, jak wygląda odpowiedzialność wspólników w sp. z o.o., kiedy wspólnik rzeczywiście może zapłacić z własnej kieszeni i jak ograniczyć to ryzyko.
Zgodnie z art. 151 § 4 Kodeksu spółek handlowych wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Spółka z o.o. jest odrębną osobą prawną i za swoje długi odpowiada całym swoim majątkiem, ale tylko swoim. Taka sama reguła dotyczy innych spółek kapitałowych: akcjonariusze spółki akcyjnej i prostej spółki akcyjnej również nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Odpowiedzialność wspólników spółek kapitałowych jest więc co do zasady wyłączona.
Ryzyko wspólnika ogranicza się zatem do utraty tego, co wniósł do spółki: wkładu na kapitał zakładowy, ewentualnych dopłat czy świadczeń przewidzianych w umowie spółki. Jeśli spółka nie spłaci kontrahenta, wierzyciel nie może skierować egzekucji do prywatnego mieszkania czy oszczędności wspólnika tylko dlatego, że ma on udziały.
W sp. z o.o. odpowiedzialność wspólników ma kilka wyjątków. Część z nich dotyczy odpowiedzialności wobec wierzycieli, część wobec samej spółki.
Spółka powstaje dopiero z chwilą wpisu do KRS. Do tego czasu działa jako spółka w organizacji. Zgodnie z art. 13 KSH za jej zobowiązania odpowiadają solidarnie spółka i osoby, które działały w jej imieniu. Wspólnik, który nie działał w imieniu spółki, odpowiada solidarnie ze spółką do wartości niewniesionego wkładu. Po wpisie do KRS spółka przejmuje zobowiązania, ale jeśli rejestracja się nie powiedzie, osoby zawierające umowy mogą zostać z długami same.
To najczęstsza sytuacja w praktyce. W małych spółkach wspólnik zwykle jest również prezesem. Jeśli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają za jej zobowiązania solidarnie, całym majątkiem osobistym. Odpowiadają jednak jako członkowie zarządu, a nie jako wspólnicy. Wspólnik, który nigdy nie zasiadał w zarządzie, z tego przepisu nie odpowiada.
Członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności, jeśli wykaże, że:
Przykład: spółka zalega dostawcy 200 000 zł, komornik stwierdza bezskuteczność egzekucji. Dostawca pozywa prezesa, który jest jednocześnie jedynym wspólnikiem. Jeśli prezes od miesięcy wiedział o niewypłacalności i nie złożył wniosku o upadłość, sąd najpewniej zasądzi całą kwotę z jego majątku.

Na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej członkowie zarządu odpowiadają całym majątkiem za zaległości podatkowe spółki, jeśli egzekucja z jej majątku okazała się bezskuteczna. Te same zasady stosuje się do składek na ubezpieczenia społeczne. Przesłanki uwolnienia się od odpowiedzialności są podobne jak w art. 299 KSH. Ponownie chodzi o członków zarządu, a nie o samych wspólników.
Najprostszy sposób, w jaki wspólnik zaczyna odpowiadać za długi spółki, to jego własny podpis. Banki i leasingodawcy często wymagają osobistego poręczenia, weksla in blanco albo przystąpienia do długu. Wtedy wspólnik odpowiada na podstawie umowy, niezależnie od przepisów KSH. Taka odpowiedzialność solidarna wspólników ze spółką bywa dotkliwa, bo wierzyciel może żądać zapłaty od razu od poręczyciela.
Zgodnie z art. 186 KSH w razie zbycia udziału zbywca i nabywca odpowiadają solidarnie za świadczenia związane z udziałem, które były zaległe w chwili zgłoszenia spółce jego przejścia, np. za niewniesiony wkład lub niespłacone dopłaty. Kupując udziały, warto to sprawdzić.
Jeśli spółka jawna lub inna spółka osobowa zostaje przekształcona w spółkę z o.o., jej dotychczasowi wspólnicy przez trzy lata od dnia przekształcenia odpowiadają na dotychczasowych zasadach za zobowiązania powstałe przed tym dniem. Samo przekształcenie nie „odcina” więc starych długów.
Wspólnik może też odpowiadać wobec samej spółki. Obowiązek zwrotu dotyczy wypłat otrzymanych wbrew przepisom, np. z majątku potrzebnego na pokrycie kapitału zakładowego (art. 189 i 198 KSH). Wspólnik odpowiada też za znaczne zawyżenie wartości wkładu niepieniężnego (art. 175 KSH) i za szkodę wyrządzoną spółce z winy przy jej tworzeniu (art. 292 KSH). W razie upadłości takich należności dochodzi syndyk.
Jeśli wspólnik wyprowadza majątek ze spółki, np. przejmuje za bezcen samochody czy nieruchomość, wierzyciel może zaskarżyć taką czynność skargą pauliańską (art. 527 Kodeksu cywilnego). Wspólnik może też odpowiadać na ogólnych zasadach za czyn niedozwolony. W grupach spółek od 2022 r. obowiązują także przepisy o odpowiedzialności spółki dominującej za skutki wykonania jej wiążących poleceń.
Co do zasady nie. Zgodnie z art. 151 § 4 KSH wspólnicy nie odpowiadają za zobowiązania spółki. Wyjątki dotyczą m.in. spółki w organizacji, osobistych poręczeń oraz sytuacji, gdy wspólnik jest też członkiem zarządu.
Nie. Ten przepis dotyczy wyłącznie członków zarządu. Sam status wspólnika nie wystarcza.
Może odpowiadać, ale jako członek zarządu, jeśli egzekucja przeciwko spółce jest bezskuteczna i nie złożył we właściwym czasie wniosku o upadłość ani nie zachodzi inna przesłanka zwalniająca.
Na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej odpowiadają członkowie zarządu, a nie wspólnicy. Wspólnik bez funkcji w zarządzie co do zasady nie odpowiada za podatki spółki.
Za zaległe świadczenia związane z udziałem, np. niewniesiony wkład, zbywca i nabywca odpowiadają solidarnie (art. 186 KSH). Sprzedaż udziałów nie zwalnia też z odpowiedzialności z tytułu wcześniejszej funkcji w zarządzie ani udzielonych poręczeń.
Za zobowiązania spółki w organizacji solidarnie ze spółką odpowiadają osoby, które działały w jej imieniu. Wspólnicy, którzy nie działali w jej imieniu, odpowiadają do wartości niewniesionego wkładu.
Tak. Może zaskarżyć taką czynność tzw. skargą pauliańską, jeśli została dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli. Wtedy może prowadzić egzekucję z tych składników majątku, mimo że należą już do wspólnika.