Skorzystaj z konsultacji!
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć już teraz! Zapisz się na konsultację.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych i akceptuję warunki umowy użytkownika oraz politykę prywatności.
Podział spadku po bliskiej osobie budzi wiele emocji. Ten temat poróżnił już wiele rodzin, zwłaszcza jeśli zmarły nie miał dzieci. Poniżej wyjaśniamy, kto dziedziczy po osobie bezdzietnej i jakie rozwiązania przewiduje polskie prawo.
Jeśli osoba bezdzietna nie pozostawiła testamentu, hierarchia spadkobierców w przypadku dziedziczenia ustawowego jest ściśle ustalona w art. 932 Kodeksu cywilnego. Gdy umiera osoba bezdzietna, która przed śmiercią pozostawała w związku małżeńskim, to dziedziczy jej współmałżonek. Otrzymuje on jednak różne części spadku w zależności od tego, kto jeszcze może zgłosić roszczenia. Jeśli:
Sytuacja różni się w przypadku osób, które przed śmiercią nie pozostawały w związku małżeńskim. Kolejność, kto dziedziczy spadek po bezdzietnej siostrze, która nie miała męża, wygląda następująco:
Gdy zmarły nie miał małżonka, rodziców, ani rodzeństwa, dziedziczenie bez dzieci przechodzi na dalszych krewnych. Do spadku zostają powołani dziadkowie, a jeśli ich nie ma, rodzeństwo rodziców, czyli ciotki i wujkowie. Dziedziczenie po bezdzietnej ciotce odbywa się według tych samych zasad – jeśli nie miała dzieci ani małżonka, jej majątek trafia do żyjących rodziców lub rodzeństwa. Dalej w kolejności stoją kuzyni i kuzynki. Prawo przewiduje dziedziczenie do czwartej grupy spadkobierców. Z kolei, jeśli nie ma spadkobierców ustawowych ani testamentu, majątek przejmuje gmina ostatniego miejsca zamieszkania zmarłego. Jeśli nie da się tego ustalić, spadek trafia do Skarbu Państwa. W praktyce takie sytuacje trafiają się niezwykle rzadko.
Rozwód całkowicie pozbawia byłego małżonka praw do spadku. Od dnia uprawomocnienia się wyroku byli współmałżonkowie są dla siebie obcy pod względem dziedziczenia. Inaczej jest z separacją. Tu małżeństwo formalnie trwa, więc małżonkowie nadal po sobie dziedziczą.
Ciekawa sytuacja powstaje, gdy w trakcie trwającej sprawy rozwodowej, umrze jeden z małżonków. Wtedy drugi zachowuje prawa spadkowe. W tym przypadku nie ma znaczenia, czy zmarły wystąpił o rozwód i było wiadomo, że związek się rozpadł. Formalnie małżeństwo istniało, więc drugi małżonek zachowuje prawo do dziedziczenia.

Polskie prawo nie przewiduje dziedziczenia ustawowego dla osób żyjących w związkach nieformalnych. Nawet jeśli para mieszkała razem przez dziesiątki lat, prowadziła wspólne gospodarstwo i wszyscy traktowali ich jak małżonków, partner nie otrzyma nic na mocy dziedziczenia ustawowego. Nie ma znaczenia, czy związek trwał rok czy trzydzieści lat.
Jedynym sposobem zabezpieczenia partnera jest sporządzenie testamentu. Bez tego dokumentu o tym, kto dziedziczy po osobie samotnej bezdzietnej, decyduje prawo. Zgodnie z nim cały majątek trafi do krewnych zgodnie z ustawową kolejnością, a osoba najbliższa sercu zmarłego zostanie z niczym.
Prawidłowo sporządzony testament określa, kto przejmie majątek zmarłego po śmierci. Każda osoba może sporządzić testament, czyli powołać do części lub całości spadku, kogokolwiek, np. partnera, przyjaciół, organizacje charytatywne, a nawet sąsiada. Trzeba tylko pamiętać o zachowku dla uprawnionych osób, czyli roszczeniu, o które mogą się zwrócić najbliższe osoby pominięte w testamencie w odrębnym postępowaniu o zapłatę.
Niekiedy, zwykle z powodu długów zmarłego, spadkobiercy wolą odrzucić spadek. Odrzucenie spadku wymaga złożenia formalnego oświadczenia przed sądem lub notariuszem w ciągu sześciu miesięcy od dowiedzenia się o tytule powołania. Po tym terminie przyjęcie spadku następuje w aktualnym stanie prawnym z tzw. dobrodziejstwem inwentarza.
Dziedziczenie wiąże się z jego formalnym potwierdzeniem. Spadkobiercy mogą wystąpić do sądu o stwierdzenie nabycia spadku albo zwrócić się do notariusza o poświadczenie dziedziczenia. Pierwszy sposób kończy się postanowieniem sądu, zaś drugi sposób jest szybszy, ale wymaga zgody wszystkich spadkobierców.
Zasady dziedziczenia po osobie bezdzietnej są bardzo szczegółowo określone w polskim prawie. Jednak ustalenie dziedziczenia przy braku testamentu może być skomplikowane, co często prowadzi do sporów w rodzinie. W takiej sytuacji warto skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej.